Jeszcze przed śniegiem. Dobrze, się wczoraj jechało. Najpierw do Manu do Visin. Niestety remontowane. Potem spacer na Pietryne z Nati (zdjąłem licznik) potem powrót do Manu. Dalej Tesco i do domu. Z nowych okularów nici.
Kategoria: bikestats
Wycieczka z Rowerową Ekipą – kierunek Skoszewy.
Rowerowa ekipa zebrała się o 11 na Kaloryferze. Dojechałem 11:10. Zaliczając dwie gleby na dukcie, który był oblodzony. Ogólnie dwa kontrolne poślizgi. Nic wielkiego się nie stało. Na miejscu byli już wszyscy. Nawet Doktor, który specjalnie przyjechał z pompką do amora. Robert potrzebował trochę powietrza do swojego Epicona. Chwila dla serwisanta i w drogę. Ruszyliśmy […]
Do pracy rowerem# #17
Oj spieszyłem się z pracy do SNG na cycling indoor. Super sprawa, u pociłem się strasznie ale polecam fajnie się jeździ. Potem basen i wieczorem impreza.
Do pracy rowerem# #16
Standard, Tesco bo produkty na Walentynki i do domku.
Do pracy rowerem# #15
Standard nad standardy. No prawie bo pojechałem na basen :]
Do pracy rowerem# #14
Szybko do domu bo się mi spieszy a co! A właśnie przypomniała mi się anegdotka z piątku. Jadę ścieżką rowerową na wpół odśnieżoną przy Limanowskiego. Stoi grupa ludzi czeka na otwarcie przychodni. Stoją również na ścieżce. Grzecznie dryndam starsza pani się odwraca. Pani: Na jezdnie z tym rowerem a nie po chodniku.Ja: Proszę Pani stoi […]
Tesco potem basen na SNG.
Nie spiesznie do tesco na chwilę a potem basen na SNG.
Do pracy rowerem# #13
To już piąteczek! Ależ mi zmarzły palce u rąk. No masakra. Mieszczuch ma nowe oponki. Niestety coś krzywo jeździ. (opony leżały rok w komórce) muszę coś z tym zrobić.
Do pracy rowerem# #12
Huha zima mi nie zła.
Do pracy rowerem# #11
Spotkanie Łódzkiego Fablabu. I nawet w Łódzkiej 3 byłem 😀 Hmm czy czasem to nie był wtorek hmmm…..
