Standard do pracy i z powrotem.
Tag: mieszczuch
Środa – praca
Do pracy. Potem do kolegi. Przejeżdżając przez skrzyżowanie zerwał mi się łańcuch. Trochę gimnastyki łańcuchowej i kamienia voila łańcuch naprawiony z tym, że trzyma się na jednym ogniwie :] Drugie jest pęknięte.
Po świąteczny wtorek
Do pracy, potem notariusz i dom… na więcej sił i czasu nie starczyło. Wczoraj doszedł pulsometr. Niestety nie spisałem danych z jazdy. Opinia PC9tki pojawi się później. Przy przelewie u notariusza skok do 161 HR 😉
Przyjemny Czwartek
Dom>Praca>Dom popołudniu świętowałem więc na dłuższe kręcenie nie udało się wyjść.
Piątek
Dom>Praca>Dom
Środa – praca
Do pracy rowerem## pracy i z powrotem 18km.Wieczorkiem pod Dęba (nie nie piłem piwka) 10km. Niestety po wyciecze mała kraksa kolegi. Taka mała przestroga nie dawajcie roweru na przejażdżkę osobie, która nie ma doświadczenia z hamulcami, które są PRO. Potem się to źle kończy… a na koniec pogotowie… itd. itp.
Wtorek – only work
Dom>Praca>Dom – dla mnie taka pogoda mogłaby być przez cały czas 😀
Do pracy rowerem## pracy.
Dom>>Praca>(deszczu dużo deszczu)>Dom. Oraz zdziwieni ludzie co ja robię na rowerze w taką pogodę :]
Do pracy rowerem## pracy 24.
do pracy
Do pracy rowerem## pracy 23.
do pracy
