Standardowo do pracy. Wiozłem dzisiaj koło przyczepione na plecaku. Wyglądałem jak bym miał śmigło przyczepione. Żałuję, że zdjęcia nie zrobiłem. Po pracy z kołem do sklepu Cykel na Starym Rynku. Świat jest mały. Okazało się, że właściciel sklepu jest byłym posiadaczem mojego mieszczucha :]. Obaj byliśmy zaskoczeni. Przy okazji kupiłem prostą kiere do mieszczucha. Już […]
Tag: rower
Do pracy rowerem# #156
Dętka zmieniona w mieszczuchu. Przy okazji założyłem oponę 1.90 na tył. Małe przygotowania przed zimą. Niestety opona jest na styk. Koła wiotkie strasznie przy mocnym "deptaniu" słychać jak obciera opona. No cóż trzeba będzie na to przymknąć oko znaczy ucho 😉
Do pracy rowerem# #155
Rano zonk. Mieszczuch ma flaka. Biorę Zaskara do pracy. Uła tym to się hula do roboty. Licznik pokazał trochę mniej km do pracy.
Urwany tłumik, Końskie i Piekielny Szlak
No nie myślałem, że to opisałem 🙁 Szkoda. Polecam relację Xanagaza. Dobrze to wszystko opisał. Z mojej strony dodam troszkę. Dawno nie jechałem tak urozmaiconym szlakiem. Piękne okolice. Bardzo kolorowe i klimatyczne wsie. Czas tam się zatrzymał w pozytywnym słowa znaczeniu. Szlak Piekielny czasami zdaje się być nie przejezdny ale właśnie to powodowało, że jazda […]
Jak na cmentarz to tylko na bajku
Do Zgierza na cmentarz wybrałem się rowerem. Zostawiłem rower u wujka i razem poszliśmy na mały spacer. Przyjemnie i ciepło. Powrót przez Smardzew i Łagiewniki.
Do pracy rowerem# #154
Standard.
Do pracy rowerem# #153
Do pracy lajtowo, po pracy sauna. Nie ma jak na basen zapomnieć kąpielówek.
Do pracy rowerem# #152
Zmęczone nogi ale i tak znalazłem w nich moc 😉
Łódź – Spała – Łódź
Tą wycieczkę dedykuje Babci, która odeszła 24.10.2013 🙁 Jajecznica z chlebem w jej wykonaniu to było mistrzostwo świata! W zasadzie Pixon oraz Xanagaz opisali wszystko jak było 🙂 Mój rower się nie popisał. Dzięki chłopaki to była dobra intensywna wycieczka.
Do pracy rowerem# #151
Do pracy, powrót przez Manufakturę.
