Mała rozgrzewka przez Bitwą o Łódź. Jj umówił się z Tomaszem via Xanagaz (niepoważnym człowiekiem – szczegóły później) o 8:00 na Kalonce. Ruszyliśmy 7:40. Spieszyliśmy się co by się nie spóźnić na umówione spotkanie. Przez las Łagiewnicki dotarliśmy nowo wylanym asfaltem do Kalonki. Tak tak jeszcze trochę szutru zostało na odcinku Strykowska do Kalonki a […]
Autor: abramovvicz
III Bitwa o Łódź – woda, błoto dużo błota!
Czy pływałeś kiedyś na stawach przy kapliczkach? Czy taplałeś się w stawie koło leśniczówki w lesie Łagiewnickim? Może taplałeś się w błocie koło kapliczek? Nie!? A ja tak. Nigdy nie sądziłem, że coś takiego mnie spotka. Od początku. W tym roku biegałem jeśli się nie mylę to dwa razy dookoła osiedla raz po 4,2 km […]
Do pracy rowerem #85
Wściekły dzień!
Do pracy rowerem #84
Najpierw do pracy potem na urodziny Chrześniaka. Potem trochę krętą drogą do domu. Chwila przerwy i ruszyłem na szybki objazd osiedla.
Bitwa o Łódź już niedługo – trening #2
No cóż drugi trening i chyba ostatni. Buty kiepściutkie. Podbicie mnie na… chyba zostawię to do wygojenia a ból będzie już na samej bitwie 😉
Do pracy rowerem #83
Po pracy do Maxxbike i do domu. Kup coś teraz w sklepie stacjonarnym rowerowym – bitch please!
Do pracy rowerem #82
Po sklepach i do domu.
Bitwa o Łódź już niedługo – trening #1
Czas trochę słaby gdyż spotkałem znajomą i chwilę spacerowałem :] Dobrze mi się biegło. Dawno tego nie robiłem 🙂
Do pracy rowerem #81
Do pracy. Potem do 4F odebrać new bran kask. Następnie do rodziców na Dzień Ojca. Pycha jedzenie 🙂
Kupić rower to pikuś zbudować go to już sztuka.
Tak na lajcie dla przyjemności samej jazdy na rowerze. Polecam lekturę: Robert Penn "Przepis na rower" Ciekawy opis historii roweru. Autor opowiada ją na podstawie budowy swojego wymarzonego roweru od podstaw w najlepszych manufakturach świata.
