Hmm czy ja to jeszcze uzupełnię 🙂 Wiem jedno było szybko i intensywnie. Czasami treningowo. Jj w tym dniu nas wszystkich przegonił. Ja zrobiłem błąd jak Chris Froome na TdF nie zjadłem na ostatnim postoju i na sprincie na Strykowskiej mnie dobrze odcięło. Wpadłem na metę (czyt Orlen) mocno wygłodzony. Dorwałem mus jabłkowy i Corny. […]
Autor: abramovvicz
Rowerem z pracy #8 + siłka
Z rana zakup roweru. Powrót juz ścigaczem. Potem siłka. Dobry trening.
Rowerem do pracy #7 + spinning
To był dobry trening.
Rowerem do pracy #6
Niestandardowy powrót przez Łagiewniki. Tam gdzie nie było oświetlenia był klimat!Czasu brak na rower dodatkowych zajęć się trochę zwaliło na głowę.
Rowerem do pracy #5 + siłka
Rowerem do pracy #4
Prawie do Zofiówki
no prawie zabrakło 8km… ale wiało w plecy! opis soon…
Basen i takie tam
Rowerem do pracy #3 + siłka
+ gleba 😀 o na takim przyczajonym lodowisku 😀
Rowerem do pracy #2 + spinning
Dziś to już miało sens. Temperatura przy 0 C. Zero wiatru (no prawie). Wieczorem spinning. Co za koszmar po przerwie świątecznej miałem nogi jak z waty. Mimo, że jeździłem w czasie świąt to na spinningu czułem się jak dziadzio bez mocy. Maskara!
