Trzeba mi było się wybrać rower do Zofiówki. Ale pogoda mocno mnie zmyliła. Patrząc za okno wątpiłem, że w ogóle wyjdę na rower. Kierunek i tak trzeba było obrać na południe gdyż Nati musiała zostawić ulotki na targach EkoFit w Ptaku. I tak zapakowałem rower do samochodu i pojechaliśmy. Cały czas żałowałem, że nie pojechałem […]

Hmm czy ja to jeszcze uzupełnię 🙂 Wiem jedno było szybko i intensywnie. Czasami treningowo. Jj w tym dniu nas wszystkich przegonił. Ja zrobiłem błąd jak Chris Froome na TdF nie zjadłem na ostatnim postoju i na sprincie na Strykowskiej mnie dobrze odcięło. Wpadłem na metę (czyt Orlen) mocno wygłodzony. Dorwałem mus jabłkowy i Corny. […]