Ogólnie to tak upał i jeszcze raz upał. Przejazd trasy razem z Pixonem pokazał mi jaki jestem cienki w maratonach. Uh trasa wymagająca. Wiedziałem, że będzie ciężko ale nie aż tak. Pierwsze okrążenie zrobiło ze mnie trupa. Dwa kolejne okrążenia to regeneracja. Ostatnie okrążenie nawet mi się zachciało ścigać i dwóch łebków jeszcze śmignąłem. Impreza […]