Plany były wielkie, wyprawa w Góry Świętokrzyskie. Niestety plany wzięły w łeb. Ale udało się chociaż trochę pokręcić. I w sobotę i w niedzielę :]. Najpierw pokręciłem z Jjem po północno-wschodnich krańcach Łodzi. Potem spotkanie z Doktorkiem w Łagiewnikach. Pojeździliśmy po Wzniesieniach. Na koniec kanapeczka ze smalcem, ogórkiem małosolnym i oczywiście piwko z sokiem ! […]

Jazda po okolicach Aleksandrowa utwierdza mnie w przekonaniu, że Polacy nie są biedni. Wystarczy przejechać się tymi okolicami, żeby się przekonać ! Ogólnie to szybko się jechało, nawet nie myślałem, że taki dystans zrobię. Trasa Aleksandrów – Zgierz pod wiatr huh ciężko było ale forma jest ok więc dałem radę !