Jakiś wypadzik po zniesieniach: JJ © tenbashi A to ja © tenbashi
Kategoria: bikestats
Szybki wypad po pracy.
Z smartA pojechaliśmy na Borutę > okolice Zgierza > Łagiewniki taki tam przyjemny rozjazd. Stan licznika 3505Km. Malutko… 214h…
Pierwsza setka w życiu :) – kierunek Ślesin.
Wycieczka na majówkę do Ślesina. Razem Jj postanowiliśmy, że nad Jezioro pojedziemy rowerem. Nigdy nie jechałem takiego dystansu. Jechało mi się bardzo dobrze. Po zmianie opon na asfalcie czuje się o wiele lepiej. Nareszcie opony mnie nie zatrzymują jak to miało miejsce z Kendami. Dystans przejechałem bez problemu zero kłopotów wręcz pod koniec czułem moc […]
Szybki wypad po niedzielnym grillowaniu.
Jak w tytule.
Wypadzik w sobote.
Słabe tempo bo dużo terenu i non ścieżka drive. Ogólnie forma rośnie co cieszy. Szkoda, że tak mało czasu do jazdy.
Po mieście
Wypad po pracy pokręcić po mieście. Asfalt asfalt asfalt oraz piękno miasta Łódź. Powrót przez Pietryne jeszcze ogródków brak ! Zapomniałem wspomnieć o zakupionych oponkach. Zmiana Kedny Nevegal na Schwalbe Rocket Ron (Perfomrence) odmieniła mój rower. Coś pięknego te opory toczenia ah prawie w ogóle. Polecam te oponki coś pięknego.
Na kartce papieru zapisane ale co to ?
Jak w tytule jakiś szybki wypadzik pewnie po pracy…
Szybki wypad po pracy.
Szybki wypad po pracy z Jj. PS. Zapomniałem dodać w poprzednim wpisie, że przerwa w jeździe spowodowana była chorobą. Antybiotyk i łóżko się kłaniało. Ale już jest ok i powracam do żywych.PS2. Wszystkie kilometry na liczniku 3240KM 201:18h. Strasznie kiepski wynik.
Wypadzik sobotni.
Rado>Kapliczki>Klek>Dobra>Michałówek>Dobieszków>Borchówka>Boginia>Stare Skoszewy a potem małe zgubienie :] W połowie drogi zaczął wiać silny zimy wiatr jak zawsze w mordewind, który znacznie zwolnił tempo. To tyle na teraz może później uzupełnie… Dzięki Jj za wypad.
Wypad z Natusią po lesie Łagiwenickim
Świąteczny wypadzik z Natusią do lasu Łagiewnickiego. Przyjemny chillout.
