Pewnego wieczoru w kwietniu spotkałem SmartA i JJ powiedzieli: mamy plan chcemy przejechać na rowerze Jurę Krakowsko-Częstochowską. Odpowiedziałem spoko ale nie mam roweru. SmartA odpowiedział spoko my też nie. I tak się zaczęło…Kupiłem rower, chłopaki też i zaczęliśmy jeździć. Złapaliśmy bakcyla w takim stopniu, że już kasku z głowy nie zdejmuje. Oczywiście każdy z nas […]