Z smartA pojechaliśmy na Borutę > okolice Zgierza > Łagiewniki taki tam przyjemny rozjazd. Stan licznika 3505Km. Malutko… 214h…
Tag: GT
Szybki wypad po niedzielnym grillowaniu.
Jak w tytule.
Wypadzik w sobote.
Słabe tempo bo dużo terenu i non ścieżka drive. Ogólnie forma rośnie co cieszy. Szkoda, że tak mało czasu do jazdy.
Po mieście
Wypad po pracy pokręcić po mieście. Asfalt asfalt asfalt oraz piękno miasta Łódź. Powrót przez Pietryne jeszcze ogródków brak ! Zapomniałem wspomnieć o zakupionych oponkach. Zmiana Kedny Nevegal na Schwalbe Rocket Ron (Perfomrence) odmieniła mój rower. Coś pięknego te opory toczenia ah prawie w ogóle. Polecam te oponki coś pięknego.
Szybki wypad po pracy.
Szybki wypad po pracy z Jj. PS. Zapomniałem dodać w poprzednim wpisie, że przerwa w jeździe spowodowana była chorobą. Antybiotyk i łóżko się kłaniało. Ale już jest ok i powracam do żywych.PS2. Wszystkie kilometry na liczniku 3240KM 201:18h. Strasznie kiepski wynik.
Na kartce papieru zapisane ale co to ?
Jak w tytule jakiś szybki wypadzik pewnie po pracy…
Wypadzik sobotni.
Rado>Kapliczki>Klek>Dobra>Michałówek>Dobieszków>Borchówka>Boginia>Stare Skoszewy a potem małe zgubienie :] W połowie drogi zaczął wiać silny zimy wiatr jak zawsze w mordewind, który znacznie zwolnił tempo. To tyle na teraz może później uzupełnie… Dzięki Jj za wypad.
Wypad z Natusią po lesie Łagiwenickim
Świąteczny wypadzik z Natusią do lasu Łagiewnickiego. Przyjemny chillout.
Szybki wypad z nowym amorem.
Szybki wypad do Łagiewnik. Niestety dłużej jeździć nie było czasu a pogoda taka piękna. Przy okazji test nowego amorka. Trzeba jeszcze ją (Reba) podregulować. Myślę, że za mocno ją napompowali w serwisie. Po paru zabiegach pewnie uda mi się ją dostroić. Moje ocena jest jak na razie pozytywna, ale to jeszcze za mało km żeby […]
W pełnym składzie BBSD
Niedzielny wypadzik w pełnym składzie BBSD. Najpierw 20km wycieczka po Łodzi następnie powrót na osiedle gdzie jeden z członków musi iść do domu. Reszta kieruje się na Kapliczki i Wzniesienia. Przerwa w Modrzewiaku na snickersa i dalej jazda. Ostatni przystanek Pod Dębem. Przyjemny intensywny wypadzik. A jutro dynamo i zmiana amora. Nareszcie :]
