Po wypadzie rodzinnym do Uniejowa gdzie wygrzałem swoje cztery litery i przede wszystkim zrelaksowałem nogi trzeba było się zmęczyć. Miałem 1,5h przed pępkowym. Całkiem zacny wypad razem ze złapaniem gumy. Wielki gwóźdź wbił mi się w oponę. Szybka zmiana i dalej napinka. Shower i jestem gotów na pępkowe.

… a potem było ognisko po masowe. A w zasadzie grupa pewnych osób już nie jeździ na masę. Trochę nam się zniesmaczyła taka forma masy. I tak spotkaliśmy się na ognisku na poligonie. Nikt nie wziął ze sobą zapałek ani zapalniczki. Czekaliśmy jakieś dobre 45min na ogień. Grubo. Trochę pojedliśmy pogadaliśmy. Wcześniej zerwałem się z […]

Zebrało się nas aż 6 chłopa z forumrowerowe.org. Cel przejechać czarny szlak w całości. Pierwsze 100 metrów pompka potrzebna. Po 20km potrzebne aż 3 nowe dętki. Potrzeba napicia się piwka. Potrzeba matką wynalazków. I tak powstało koło 29 cali, którym raczył to nas darty24 na zjazdach i podjazdach. Trzeba przyznać łyda ma jak 29 cali […]