Powrót z nowej siedziby firmy. W końcu zakończyłem przenosiny. Udało się. Teraz będzie mniej jazdy po mieście a więcej będzie lasu i przyjemności 😀 Wieczorem składanie GT na sobotę. Kółka do przerzutki, łańcuch smarowanie sterów. Przy zakładaniu przerzutki hak pęk. (jedyne co powiedziałem to k… mać) Był nadwyrężony po upadku wiedziałem o tym. Niestety wystarczyło […]

Zaspałem a tak na prawdę „przy leniłem” na Bike Orienta a szkoda bo spoko impreza. Jednak suma sumarum dobrze się skończyło gdyż wracałbym z buta. Gdy wróciłem na ośkę mój napęd skapitulował. Zresztą nie dziwie mu się. Łożyska się posypały dosłownie i jedno kółko pękło. Łańcuch no cóż trochę długi się zrobił 😉