Jeszcze przed chorobą.
Tag: szosa
Rowerem do pracy #16
Praca i siłka. Top się białe ście…Mimo, że mi mocno nie przeszkadza to i tak wole zimę w górach a nie w mieście. W tym roku wypadu w zimę nie będzie więc!
Rowerem do pracy #15
Dziś musiałem podjechać do salonu przekazać kompa i inny pierdoły pracownicy. Pogoda może za oknem nie wygląda fajnie ale za to jazda dzisiaj to czysta przyjemność. Jeszcze temperatura na plusie. Miło się jechało i patrzyło na sardynki w puszkach stojące w korku :]
Rowerem do pracy #14
Śniegu dowaliło. Chrzest bojowy oponek Schwalbe Marathon 700x28c. No cóż zimówki to nie są. Ale za to są komfortowe i nawet mocno nie zamulają mimo swojej wagi 560g /szt. Podoba mi się ich bieżnik oraz opaska odblaskowa na obwodzie. Zawsze to jakiś plus do widoczności. Nowy błotnik też się sprawdza. Dupa pozostaje sucha :D. Tylko […]
Rowerem do pracy #13
Miała być jeszcze siłka ale już nie zdążyłem.
Rowerem do pracy #12 + spining
Jak w tytule.
Rowerem do pracy #11
Rowerem do pracy #10
Do sklepi Crank od rana. Ależ tam pracuje mimoza. Zero chęci jak nie ma sił z rana to niech otwiera sklep od 10. Potem do pracy. Wieczorem szybka 20km na przemyślenia.
Rowerem do pracy #9
Spontaniczna Zofiówka
Trzeba mi było się wybrać rower do Zofiówki. Ale pogoda mocno mnie zmyliła. Patrząc za okno wątpiłem, że w ogóle wyjdę na rower. Kierunek i tak trzeba było obrać na południe gdyż Nati musiała zostawić ulotki na targach EkoFit w Ptaku. I tak zapakowałem rower do samochodu i pojechaliśmy. Cały czas żałowałem, że nie pojechałem […]
