Mieszczuch już prawie gotowy 🙂
Autor: abramovvicz
Wieczorne kręcenie.
Jakie było nasze zdziwienie gdy wiechaliśmy w las Łagiewnicki a tam grząsko morko i parno. Na Rado nie lało a tam i owszem mocno zlało!
Do pracy rowerem #98
Do pracy rowerem #97
Do pracy rowerem #96
Do pracy rowerem #95
Powrót z imprezki – Stary Adamów
Zabrałem rower do kumpla na działkę by w niedzielę po imprezie wypocić co trzeba 😉
Poranne MTB
https://www.facebook.com/events/1514996778714255/ Norbert nas przeciągnął wzdłuż Moszczenicy, potem pojechaliśmy w okolice Grotnik by tam pojeździć też wzdłuż rzeczki.Ot taka wycieczka. Szybka i intensywna.
Na chwilę do miasta
Najpierw do miasta na chwile. Do pracy nie jechałem. Potem z wieczora do paczkomatu po książkę.
Przemyśleć parę spraw.
Wyruszyłem wkr… max. Przez chwilę się zastanawiałem Mieszczuch czy GT. Wybrałem GT. Myślę sobie a pojadę w teren. Nie ważne, że pół dnia padało i syf w terenie to po 5min. jazdy zaczęło lać. No f@#k! Podjechałem pod Shella i tak czekałem aż przejdzie. 10min i coś tam przestało. Nadal kropiło ale intensywnie. Para starszych […]
