Autor: abramovvicz
Wieczorne kręcenie #3 – ucieczka przed burzą
Wieczorne kręcenie z Jjem. Gdy zobaczyliśmy atomowego grzyba nad Zgierzem czym prędzej ruszyliśmy w powrotną droge do domu. Przy okazji zaliczyłem glebę i wykrzywiłem hak przerzutki.
Do pracy rowerem #104
oj ciężko się jechało po takim weekendzie 🙂
Do pracy rowerem #103
Dziś deszcz rana i jakby tak trochę rowerzystów od razu mniej. Mili państwo Rafał Majka najlepszym góralem Tour de France 2014!!! Takie Toury mogę oglądać zawsze! Co za emocje!
Single Speed Power #1
Mieszczuch z nowymi kołami, hamulcami, odchudzony i tylko single speed na przełożeniu 44×16. Coś pięknego! Tak to można trenować 😀 Mieszczucha można teraz nazwać torpedą bo na prawdę idzie jak burza!!!! Teraz rozumiem maniaków singlespeed.Trochę mało jest przy większych prędkościach ale za to do miasta w sam raz. Zresztą max speed 44km/h na prostej 😉 Szybko […]
Do pracy rowerem #102
Do Cykela po nowy łańcuch i klocki do przedniego hamulca.
Do pracy rowerem #101 + gleba
Mieszczuch po modyfikacjach jeszcze ciut kuleje. Spadł łańcuch i zaliczyłem miodna glebę. Trochę łyda nadwyrężona.
Wieczorne kręcenie #2
Terenowo szybko i intensywnie. Oświetlenie padło podczas jazdy trochę pokręciliśmy (byłem z Jjem) po omacku. Samemu w takich ciemnościach raczej bym nie pojeździł. Dobrze, że był kompan obok. I tak zaliczone okolice Aleksa, Grotnik, Zgierza. Na drodze rowerowej spotkaliśmy Darka (darty24) Szybkie Hej i ruszyliśmy na zimne piwko. Jj kupił mi Valkirie co za okrutne […]
Do pracy rowerem #99
Uff jak gorąco
Na urodziny do Siostry. Prosto do basenu!
