Z rana na basen. Pięknie się pływa z rana. Nie ma tylu ludzi. 4 serie po 4 żaby i 4 kraule – 36min (chyba)Po pracy na spining. To był trening. Paweł wrócił. Kapitalnie. Znowu był Tour de France. Z pulsometru:51:06min167 avg 186 max – wow! 831 cal trasa turu: http://www.letour.fr/le-tour/2013/us/stage-19.htmlDwa największe wzniesienia pierwsze 8min drugie 7min. Na każdej końcówce 30sekund […]
Autor: abramovvicz
Do pracy rowerem #29
Standard kolejny. Cały czas omijam Gdańską. Na Zachodniej wielki ruch. Buh.
Do pracy rowerem #28
Standard. Zdecydowanie.
Do pracy rowerem #27 + Akcja Lidl
Akcja Lidl zakończona pomyślnie. Zakupiona bielizna termiczna, 2x koszulka, 2x skarpetki. Zakupiłem jeszcze spodenki krótkie i 3/4 ale je oddałem bo pampers był słabiutki. Chociaż spodnie 3/4 były interesujące. Szczegóły tutaj:http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-271E3B2B-7E9689DC/www_lidl_pl/hs.xsl/oferta.htm?id=217
Polska wieś budzi się z zimowego snu.
To było tak. Ustawka na kaloryferze. Zjechało się od groma ludzi. Długo czekaliśmy na jakiś ruch. W końcu się ekipa zebrała. Strasznie leniwe tempo, które zaczęło mi przeszkadzać. Mimo, że RSy mają w nogach moc. Jechaliśmy kierunek Rado Zachód i potem na Grotniki itd. Na Rado ktoś mnie woła. Pixon myje samochód i nas przyuważył. […]
Do pracy rowerem #26
Do i z pracy. Jak nie jeżdżę Gdańska jest krócej i szybciej 🙂
Do pracy rowerem #25 + spining + basen
Do pracy i z powrotem. Zmiana plecaka i rura do NG. Spining:czas: 56:37h avg HR 149max peak 178cal 760Dziś był trening z inny trenerem Wojtkiem. Poziom 1 z nim a Pawłem to jak jazda maluchem (Wojtek) a Ferrari (Paweł). Płasko płasko płasko dwa podjazdy. Koniec. Tym razem to ja byłem osobą, która pół treningu jedzie na stojąco. […]
Do pracy rowerem #24
Ciut bliżej jak nie skręcę do Gdańskiej… po pracy na chwile odwiedzić staruszków ale jeszcze wciąż młodych!
Do pracy rowerem #23
Standard do pracy i z powrotem. Z wieczora chwila na rower pozałatwiać różności. Wietrznie i zimno. Brrr
Do pracy rowerem #22
Taki fajny mały skrócik.
