I tak poprzedni tydzień zjeździłem rowerem tak ten jakaś masakra. Poniedziałek do pracy rowerem a wieczorem czuje się jak kupa. Dosłownie choróbsko mnie znowu dopada i tak omija mnie masa krytyczna mnie omija. Obiecywałem sobie, że na listopadową pojadę i co GÓWNO ! Ehh… Mam nadzieje, że jeszcze ciut pokręcę w zimę choć nie jestem […]
Autor: abramovvicz
Stara trasa do Natolina.
Do siostry na obiad, ciacho i kawkę. Oczywiście chciałem się zobaczyć chrześnicę i maluszka :] Miło spędzony dzień. Pogoda dopisała. Jaka szkoda, że idzie zima 🙁
Do pracy rowerem – 132
Standard.
Do pracy rowerem – 131
Standard.
Do pracy rowerem – 130
Do pracy rowerem – 129
Standard.
Do pracy rowerem – 128
Standard.
Mało czasu, zimno trochę ale kości trzeba rozruszać.
Szybkie rozruszanie kości z Jjem. Piękna pogoda ale ciut zimno!
Do pracy rowerem – 127
Standard.
Do pracy rowerem – 126
Standard.
