Jak nic standard. Do pracy i z powrotem. A potem wieczorem miałem tylko godzinę na rower. Zadzwoniłem do Jja i w drogę. Mój standard treningowy ale od tyłu czyli najpierw Łagiewniki, Smardzew, Zgierz, Boruta Dom. Miło i sympatycznie tak pokręcić. Jjowi spodobała się ta trasa.
Autor: abramovvicz
Do pracy rowerem – 77
Standard, przy Manu kręcili Alexa. Przypomniały mi się piękne czasy pracy na planie !
Do pracy rowerem – 76
Standard.
Góry Izery dzień 3. SinglTrekPodSmrkem ! Welcome in Heaven !!
W nocy niestety zaczyna lać. I nie przestaje do rana. Na szczęście nasze namioty nie przemakają, w porównaniu do innych turystów. Wylewają garnkami wodę z namiotów ! Jemy śniadanie, pakowanie i w drogę ! Lekko pada deszcz, spijamy kawkę przed Swieradowem. Kawa stawia nas na nogi. Dojeżdżamy do Czech Nove Mesto. Niestety nie ma nigdzie […]
Góry Izerskie dzień 2.
Pobudka o 8 rano. Lekko zapuchnięci wstajemy i jemy śniadanie. Przed tym Netto i zakupy. Bułka z pasztetem zupka chińska nie ma jak kempingowe żarcie. Najedzeni i ubrani uderzamy na niebieski szlak. Zamierzamy dzisiaj przejechać go całego. Ruszamy. Pierwsze co nas czek a to wspinaczka Izerskie Garby do Kopalni Kwarcu. Dajemy radę spokojnie choć okulary […]
Góry Izerskie dzień 1.
Nareszcie moje marzenie się spełniło. Góry Izerskie na rowerze ! Zaczęło się tak:Środa – wieczorne szybkie pakowanie. Załadowanie rowerów do samochodu i odstawka Doblo na parking. Czwartek – 3:30 pobudka. Jj podjeżdża 4:15 pod blok. Ruszamy ! Około godziny 10:00 jesteśmy w Szklarskiej Porębie. Jest ciut zimno ale znośnie około 16 stopni. Słońce świeci. Plan […]
Do pracy rowerem – 75
Przez GoSport !
Do pracy rowerem – 74
Standard.
Do pracy rowerem – 73
Standard.
Do rodziców na kolacje.
Szybki wypad na rozruszanie do rodziców na Żabiczki. Ale fajnie się jechało. Czuć moc w nogach !
