Jak nic standard. Do pracy i z powrotem. A potem wieczorem miałem tylko godzinę na rower. Zadzwoniłem do Jja i w drogę. Mój standard treningowy ale od tyłu czyli najpierw Łagiewniki, Smardzew, Zgierz, Boruta Dom. Miło i sympatycznie tak pokręcić. Jjowi spodobała się ta trasa.

Pobudka o 8 rano. Lekko zapuchnięci wstajemy i jemy śniadanie. Przed tym Netto i zakupy. Bułka z pasztetem zupka chińska nie ma jak kempingowe żarcie. Najedzeni i ubrani uderzamy na niebieski szlak. Zamierzamy dzisiaj przejechać go całego. Ruszamy. Pierwsze co nas czek a to wspinaczka Izerskie Garby do Kopalni Kwarcu. Dajemy radę spokojnie choć okulary […]

Nareszcie moje marzenie się spełniło. Góry Izerskie na rowerze ! Zaczęło się tak:Środa – wieczorne szybkie pakowanie. Załadowanie rowerów do samochodu i odstawka Doblo na parking. Czwartek – 3:30 pobudka. Jj podjeżdża 4:15 pod blok. Ruszamy ! Około godziny 10:00 jesteśmy w Szklarskiej Porębie. Jest ciut zimno ale znośnie około 16 stopni. Słońce świeci. Plan […]