Dom>Praca>Dom
Autor: abramovvicz
Do pracy rowerem#
Najpierw praca. Potem do Tesco. Może i trochę więcej wyszło ale nie resetowałem licznika więc wynik na oko.
Do pracy rowerem#
Do pracy i powrót. Potem jeszcze małe kręcenie do rodziców oraz załatwianie pobliskich spraw. Czasu na rower dla przyjemności – brak. Chociaż każda jazda na rowerze to przyjemność 😀
W przerwie remontowej…
Z Nati na bikeu 🙂 Chwila przerwy w remoncie. Przyjemny relaksujący wypadzik w północno-zachodnie rejony Łodzi.
Do pracy rowerem#
DOM PRACA DOM
Do pracy rowerem#
Po pracy do spółdzielni a potem do Mamuśki :]
Do pracy rowerem#
Standard. na dłuższą wycieczkę ewidentnie brak czasu. Weekendzie przybywaj !
Do pracy rowerem#
Jak w tytule.
Do pracy rowerem#
Standard do pracy i z powrotem.
Niedzielny samotny wypad.
aSamotny wypad. Ciężko się na początku jechało po sobotnim grillu. W strykowie popas, potem postój w Natolinie u siostry na obiadku. Musiałem przeczekać nawałnice, która nadeszła. Po godzinie czekania znalazło się okienko między kolejną burzą. Dlatego trasa wiedzie prosto Brzezińską (inaczej planowałem). Deszcz złapał mnie dopiero na Radogoszczu. Od Natolina do końca trasy cały czas […]
