Do pracy rowerem## pracy i z powrotem 18km.Wieczorkiem pod Dęba (nie nie piłem piwka) 10km. Niestety po wyciecze mała kraksa kolegi. Taka mała przestroga nie dawajcie roweru na przejażdżkę osobie, która nie ma doświadczenia z hamulcami, które są PRO. Potem się to źle kończy… a na koniec pogotowie… itd. itp.

Jak zawsze po zimie,(w której nie jeżdżę na bike'u a poświęcam się innym rzeczom) powrót na dwa kochane kółka :). Trochę zaniedbałem bloga w tamtym roku, skończyło się na planach wyjazdu na Beskid. Wyjazd udał się znakomicie. Cóż za piękne widoki i cóż za wymagające ciężkie trasy. Niestety nie zapisałem nigdzie statystyk wyjazdu. Ale wzamian […]