I to by było na tyle z jazdy tej zimy. Pie…. tą pogodę. Moje palce u rąk mówią niestety nie takiej temperaturze mimo narciarskich rękawiczek. Wolę poświęcić marznięcie na rowerze na trening ogólno-rozwojowy, który zacząłem już tego samego dnia!
Kategoria: bikestats
Do pracy rowerem #2
Muszę w końcu naprawić linkę do licznika bo czas na oko…
Do pracy rowerem #1
Zimno -10 i do pracy. Zdecydowanie mniej marznę niż mam czekać na mpk. Powoli po chorobie dochodzę do siebie choć kondycji nie ma.
Odebrany mieszczuch
Po choróbsku dochodzę do siebie. Dzisiaj odebrałem mieszczucha. Piasta się ciut wyluzowała ale już naprawiona. Pojechałem do domu a potem do rodzinki. Moja kondycja spadła do zera.
Szczęśliwego Nowego Roku
Wyskoczyłem na szybkie przewietrzenie się po kapitalnej sylwestrowej zabawie na wi-ma.org.Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku co by Nowy był lepszy!Trasa na dole. Zacząłem używać endomondo ze względu na większą ilość społeczności. Ogólnie gorsze to niż strava ale tutaj liczę tylko na zapis trasy nic więcej. Nie traktuje tego jako zapisuj km itp. gdyż zupełnie nie […]
Sylwestrowo tak pod Nowy Rok
Musiałem z rana wyskoczyć bo wiedziałem, że w Nowy Rok już nie będzie jazdy. Zmarzłem, ciężko się jechało ale ogólnie byłem z zadowolony jazdy. A tak w ogóle nic nie pamiętam bo to było przecież rok temu 😉 Taka trasa:
Kierunek Łęczyca z Rowerowe Soboty
To tak na szybko. RS startowali z Placu Wolności. Ja z JJ nie mieliśmy ochoty jechać na PW żeby potem ciąć do Aleksa. Umówiliśmy się na ośce i goniliśmy RS do Aleksandrowa. Po drodze spotkaliśmy WikiU, który zrezygnował z tempa, które narzucili RSowie. Dojechaliśmy do licznej grupy chyba z 15 osób. Z wiatrem do Łęczycy […]
Do pracy rowerem# #186
Ostatni dzień przed długiiiim urlopem!
Wigilia rowerowa z Rowerowe Soboty
Szybka akcja na jazdę z Rowerowymi Sobotami. Krótkie jeżdżenie zakończone piwkiem Wigilijnym.
Do pracy rowerem# #185
Spisane gdzieś z czegoś… nie pamiętam było to przecież w tamtym roku 🙂 Szybko do domu bo w sumie urodziny moje i czeka niespodzianka 😉 i tylko jazda do pracy, z powrotem już samochodem, gdyż w piąteczek wigilia w pracy i trzeba parę rzeczy przywieść pozałatwiać z rana. Rowerem nie da rady…
