Spisane gdzieś z czegoś… nie pamiętam było to przecież w tamtym roku 🙂
Kategoria: bikestats
Do pracy rowerem# #183 + wieczorny sprint
Standardowo do pracy. Po pracy do Manu do GoSportu. Tak sobie teraz pomyślałem gdy spojrzałem na poprzedni wpis. Byłem na zakupach na Piotrkowskiej w sklepie internetowym. Dzisiaj musiałem kupić dla ojca prezent. Nawet nie pomyślałem, żeby jechać na Pietryne. A przecież jest sklep Horyzont gdzie można wylajotwane ręczniki z mikrofibry kupić. Tak właśnie mikro sklepy […]
Do pracy rowerem# #182 + Pietryna
Nie długo urlop w końcu… czekam na to. Testy kurtki Karimor jak na razie pozytywne. Spodnie na zimę (która jeszcze nie przyszła) są i mają się dobrze ale dopiero przy -5. Inaczej idzie się ugotować.
NG, fryzjer, rodzice.
Lajtowo baseny zrobić, czuprynę zlikwidować i się najeść 😀
Do pracy rowerem# #181
Piątek 13 nie boje się 😀
Do pracy rowerem# #180
Praca, urwana linka od przedniego hamulca. Wizyta w Cykelu.
Do pracy rowerem# #179
Standard.
Do pracy rowerem# #178 + NG + inne
Praca,NG i coś tam jeszcze…
Do pracy rowerem# #177/2
Tylko powrót. Z rana odwiozłem kanguuu…
NG – basen, sauna
Na basen porobić trochę basenów 😉
