Z działki ruszyłem na umówione spotkanie przed Outlet Ptak. Wiało strasznie ale jechało się całkiem nie źle. Chwile poczekałem i dojechał SmartA. Wcześniej zachęcony przez Doktorka aby przejechać autostradę A2 chciałem ów temat spełnić. Tak też ruszyliśmy w kierunku Mogilna. Tam zjechaliśmy by wrócić przez fajny las, w którym znajduje się Wielkie Bagno, potem przez […]
Kategoria: bikestats
Intensywnie na pyszny wegetariański obiad.
Przejechałem się dzisiaj bo musiałem po prostu wyjść na rower. Postanowiłem się przejechać moją stałą trasą co by odwiedzić przy okazji rodziców odpoczywających na działce. Zjadłem pyszny obiad oczywiście bez mięsa. Napiłem się kawy i powrót. Przy okazji wstąpiłem na zdrowie na lody. Tym razem skusiłem się na lody z automatu. Pixon takie mi poradził. […]
Social Biking
Social Biking czyli wolne kręcenie w celach dyskusyjnotrashtalkowych o tym i o tamtym. Przyjemne chilloutowe kręcenie chociaż, nie którym pulsometry dawały się we znaki 😉
Do pracy rowerem# #114
Najpierw do pracy, potem na Pietrynę do antykwariatów poszukać pewnej książki, potem do woskiwizaz.pl na chwilę do Nati. Dalej kierunek Miedziana. Potem dojeżdża Jj i jedziemy przez Widzew Olechów, Brzezińską aż na Wzniesienia by ostatecznie dojechać na Rado. A to wszystko na mieszczuchu 😀
JJ i korzonki.
Bardzo lajtowe tempo z JJ, który od czwartku leżał. Zaatakowało go korzonkowe zapalenie co nie życzę nikomu tego przechodzić. Dlatego dziś wolnym "trashtalkowym" tempem.
Do pracy rowerem# #113/2
Wietrznie dziś tylko powrót z pracy. Fajnie jest czasem przyjechać niespoconym do pracy.
Do pracy rowerem# #112/2
Do pracy tylko w jedną stronę w drugą przez Natolin samochodem z pracy zabrać i wyrzucić co nie co po sprzątaniu…
Do Natolina stałą trasą.
Przy sporym wietrze pojechałem z samego rana do siostry. I tak do soboty zostałem wziąłem sobie wolne 😉
Do pracy rowerem# #111
O jak gorąco!
Noc pełna gwiazd II
Przyjemne kręcenie późno-wieczorne. Więcej nie pamiętam, wiem jedno piwko po tej jeździe smakowało wybornie.
