aSamotny wypad. Ciężko się na początku jechało po sobotnim grillu. W strykowie popas, potem postój w Natolinie u siostry na obiadku. Musiałem przeczekać nawałnice, która nadeszła. Po godzinie czekania znalazło się okienko między kolejną burzą. Dlatego trasa wiedzie prosto Brzezińską (inaczej planowałem). Deszcz złapał mnie dopiero na Radogoszczu. Od Natolina do końca trasy cały czas […]

Wreszcie po remoncie się zregenerowałem i mogłem na trochę wyjść na rower. Cała trasa na mapie:Do kaloryfera samotnie. W lesie Łagiewnickim widziałem rodzinę dzików ale widok! Chyba z 6 maluchów biegło za mamuśką :] Zupełnie się mną nie przejmowały. Potem spotkanie z Jj na kaloryferze i jazda dalej. Całkiem przyjemy wypad wyszedł. Dane są na […]