W standardzie jak zawsze do pracy z rana. Październik wyjątkowo nas raczy piękną i ciepłą pogodą.Skorzystałem z okazji i ruszyłem na wschód do domu. Zaliczony Widzew Olechów, Mileszki, Nowosolna, Plichtów, Grabinka, Kalonka, Łagiewniki, Zgierz.Na drodze rowerowej spotkałem Alfa w przyczepie rowerowej 😉

Najpierw do pracy. Po drodze spotkałem Filipa. Dobrze kogoś spotkać z rana przynajmniej się pogada o rowerach 🙂 Po pracy późno wyszedłem więc nie było mowy o dłuższej jeździe. Niestety teraz już tak będzie szybko się ściemnia. A do pracy wcześniej niż na 8:30 nie chce się wstawać. Trzeba nadrobić w weekend. Jeszcze skoczyłem do bankomatu […]