Standardowo do pracy. Wiozłem dzisiaj koło przyczepione na plecaku. Wyglądałem jak bym miał śmigło przyczepione. Żałuję, że zdjęcia nie zrobiłem. Po pracy z kołem do sklepu Cykel na Starym Rynku. Świat jest mały. Okazało się, że właściciel sklepu jest byłym posiadaczem mojego mieszczucha :]. Obaj byliśmy zaskoczeni. Przy okazji kupiłem prostą kiere do mieszczucha. Już […]

Dętka zmieniona w mieszczuchu. Przy okazji założyłem oponę 1.90 na tył. Małe przygotowania przed zimą. Niestety opona jest na styk. Koła wiotkie strasznie przy mocnym "deptaniu" słychać jak obciera opona. No cóż trzeba będzie na to przymknąć oko znaczy ucho 😉

Ciepły dziś dzień. Do pracy samochodem odwieźć Kangoora. Potem do babci do szpitala i powrót do domu. No i piękny powrót. Uwielbiam kolesi kozaków co to na fullu jadą, pięknie ubrani biały kask i biała chusta. Stoimy na światłach. Wyprzedził mnie zjeżdżając z krawężnika. I jedzie 10km/h nosz fuck. Wyprzedzam. Jadę swoim tempem. Dojeżdżam do […]