Standardowo do pracy. Ciepło. Fajnie. W czasie pracy dzwoni Darty czy nie wybiorę się na jeżdżenie. Niestety coś w sobotę skrzypiało GT musiałem to zrobić na przyszłą sobotę. Później czasu nie będę miał. Jestem ciekaw czy to było coś z kasetą. Rozkręcone przesmarowane. Zobaczy się. Najgorsze jest to, że obiawy po parunastu kilometrach się pojawiały. […]

Najpierw do pracy. Potem podjechał Doktor. Ruszyliśmy w kierunku Piłsudskiego 187 do MCSport po tarcze. Ale najpierw podziwialiśmy „uroki” trasy W-Z. Masakra. Potem wskoczyliśmy na chwilę do sklepu. Szybkie wejście do MCSport i ruszyliśmy na dworzec Łódź Widzew. I tam chwila na ciasto chipsy i piwko. Jednym słowem urodzinowe przyjęcie pod drzewem. Sto lat Doktor […]

Chwila odpoczynku. Z wieczora wziąłem się za odkręcanie korby. Niestety klucz do suportu pasuje ale z jednej strony z drugiej muszę podjechać do jakiegoś serwisu. Podjechałem do Pixona sprawdzić czy ma inny klucz. Niestety ma taki sam. Strasznie zimno było tego wieczora. Zmarzłem. Podjechałem jeszcze do znajomków na ośkę i szybko do domu.