Targi rowerowe 2009. Fajna impreza ale bez wielkiej energi. Dużo katalogów dostałem, mam co czytać. Brak różnych ciekawych firm np GT, KTM, GF itp. Ogólnie oceniam bardzo na plus. Mam nadzieje, że z czasem się rozwiną 🙂 Dobra więcej nie chce mi się pisać ide czytać 10KG makulatury 😀 Pozdrower.PS. Aha na targach była nasza […]
Autor: abramovvicz
GLEBA
SPD WOW – dziś pierwszy wyjazd w SPD. Super sprawa, to jest moc w nogach. Nie dziwie się, że ludzie chętnie w tym jeżdżą. Ja już nie zmienię na platformy. I oczywiście przy pierwszej jeździe była gleba. Prawa noga się wypięła a lewa zapomniała 😀 Upadłem na lewą stronę w największą kałuże 😀 Dzieciaki z […]
Tarzanko w śniegu
„Szybka” (w zaspach śnieżnych) intensywna jazda do Nowej Gdyni. Również trochę jazdy po okolicy. Krótko ale zawsze coś. Stwierdzam zima jest dla rowerów ale moje ciuchy nie są dla zimy na rowerze 😉 Zdjęcie z wycieczki rowerowej © tenbashi Zdjęcie z wycieczki rowerowej © tenbashi
Ciepło przyszło na jeden dzień
W sobote była piękna pogoda. Postanowiłem, że sprawdze zakup na sezon – softshella. Działa. Wycieczka do okoła stawów Arturówek. Nic tylko błoto, błoto, błoto przyjechałem cały mokry i uwalony. Fajnie było 😀 Czekam, aż aura mnie zachęci…
Pierwsza jazda w Nowym Roku.
Pierwsza jazda w Nowym Roku. Czekam na cieplejsze dni…
Do Arturówka i z powrotem.
Do Arturówka i z powrotem. Cóż jak nie kupie windstopera to na rower się nie wybieram….
Ustawka z Xanagazem
Ustawka z Xanagazem i Pioxnem. Powrót do formy po przeziębieniach (jak już mi się wydawało, że wyzdrowiałem, tak po chwili znowu byłem chory…ehhh jesienna pogoda).A dziś dużo po mieście od Łagiwnik na PŁ, Poniatowski (tor) i dom. Chłopaki pojechali dalej a ja… tak tak Pixon robić pracę, nawet trochę wyszło ;). Ogólnie piękny dzień do […]
Łagiewniki, między jednym przeziębieniem
Łagiewniki, między jednym przeziębieniem a drugim… km/h i czas na oko, zapomniałem spisać danych a już licznik z resetowany. Tak fajnie i pustawo wtedy było, miód malina, total xc – prosto przez las nie jakieś tam ścieżki leśne. Przerzedziło Łagiewniki, że można jechać gdzie się chce. Tyle liści spadło, nie wiadomo czy to ścieżka czy […]
Niestety po wczorajszej jeździe
Niestety po wczorajszej jeździe dzisiaj kaszel i katar powrócił. Bez sensu musze narazie dać sobie spokój z rowerem żeby dobrze wyzdrowieć i wtedy poszaleje :]
Radar na grzyby
Radar na grzyby.Wycieczka do Łagiewnik po ponad tygodniu przerwy. (Niestety choróbsko mnie dopadło). Wspaniałe kolorki w Łagiewnikach, „dywan” z liści w całym lesie łagiewnickim. Coś pięknego, ścieżek nie widać, wspaniała jazda. Jadąc pomyślałem sobie , że uwiecznię to na zdjęciu. Zahamowałem, postawiłem rower a tu bach przed rowerem grzyb, potem drugi, trzeci i tak w […]
