Wiatr w mordę w mordę wiatr! Zimno dziś od rana. Po południu wiatr w plecy w plecy wiatr! To jest jazda 😀
Autor: abramovvicz
Do pracy rowerem #161
Pod górkę do pracy. Zawsze mnie to z tyra od rana.
Rezerwat Silne Błoto
Opis eventu z Rowerowych Sobót…Jest piękna jesień, więc myślę, że warto odwiedzić Rezerwat „Silne Błoto” , które znajduje się w południowej cześci lasu witowskiego, obok pagórków i piaszczystych wydm. Dawniej za dziedzica witowskiego, wydobywało się z jeziora torf. Dziś jezioro jest siedliskiem bardzo wielu gatunków zwierząt np: czapla siwa, łyska(łabędź błotny), łabędź niemy, kaczka krzyżówka, […]
Do pracy rowerem #160
Pod górkę a potem z górki 🙂
Do pracy rowerem #159 + Spining
Jak nie wierzę w przesądy ani dni o numerze 13 to dziś mogę powiedzieć, że to był ten pechowy dzień. Chociaż przyjmuje to na „miękko” i jakoś mocno mnie to nie zabolało to można taki termin „trzynastego” spokojnie mu nadać. (sporo spraw, które opiszę nie dotyczyły mnie osobiście) Plus jest to, że jak wczoraj miałem […]
Do pracy rowerem #158
Zupełny brak mocy. W stronę pracy ledwo jechałem. Miałem ochotę zejść z roweru.
XX Rajd Niepodległości
XX Rajd Niepodległości – pojechałem zobaczyć zmagania najlepszych w woj. łódzkim. Spotkałem wielu znajomych rowerzystów. Niestety nie brałem udziału w wyścigu gdyż od piątku walczę z dziwnym osłabieniem. Na szczęście choróbsko się nie rozwija. Fotki od Doktora: https://plus.google.com/u/0/photos/111830747521253217759/albums/6079752560916888913
Do pracy rowerem #157
Standard.
Bieganie #3
Po pracy mam ochotę pobiegać. Nie włączam Stravy a szkoda bo od samego początku mocno cisnę. Myślę, że pobiłem wszelkie rekordy. Po bieganiu miałem odebrać auto od znajomej. Przed wyjściem wrzucam samo prawko do spodenek. W myślach mówię sobie, że zaraz zgubie te prawko. I tak się dzieje. Dobiegając do znajomej zauważam, że prawka brak. […]
Do pracy rowerem #156
Najpierw do pracy. Oczywiście pod wiatr i pod górę. Następnie w poszukiwaniu haka do Zaskara. Najpierw Eximbike nie mieli. Proponują sklep GT na pietrynie. Mam bardzo złe doświadczenie z tym sklepem. Tam już prawie nic nie ma. Ten sklep się kończy powoli. Pojechałem i tam. Oczywiście co? Haka brak. Poddałem się. W drodze powrotnej pojechałem […]
