Dlaczego muszę sobie przypominać po co jeżdżę na rowerze do pracy? Tak przecież fajnie jest siedzieć w samochodzie. Każdy inny sobie siedzi słucha radyjka i jest fajnie. Odpowiedź jest prosta na powyższym zdjęciu! Dla rower to wolność. Czemu jej nie mogę raz do końca docenić to co robię? Muszę sobie to zdjęcie przypominać!    

Na szczycie Kiczory | moje bmw, moje ferrari , nic więcej mi nie potrzeba, moje okno na ten popieprzony świat. Gdzie nie ma już normalnego jedzenia, jest przyzwolenie na sprzedaż legalnie trucizny w soczkach dla dzieci, gdzie w 21 wieku cały czas jest holocaust w fabrykach zwierząt i wszyscy mają to w dupie. Gdzie kultura […]

217.5km poszło. Prosta droga za prosta. Cały czas prosto. DK91 normalnie do znudzenia. Ale warto było. Wiki i Ewa pobili swoje rekordy i to jest najważniejsze. Oni mieli wielką radość z tej jazdy. Największą. Przecież lecieli na rekord. A ja? Mnie nachodziły znowu myśli. Po co to wszystko? Przeprowadziłem rozmowę z Pixonem na ten temat […]

„ożeszwmordę”! jak gorąco! To był mega upalny dzień. Wybrałem się do Łowicza gdzie Jj już stacjonował z Anią w jej domu rodzinnym. Z rana pobudka dobre jedzenie i w drogę. Pociąg 9:20. Upał już maksymalny. Dziwię się, że jako jedyny stoję z rowerem. Podjeżdża pociąg a tam wypadają tłumy rowerzystów. Ale nie wysiadają! Dają innym […]

Lajtowe kręcenie z smartA. Po drodze wyprzedzają nas goście na MTB dziwnie się na nas patrząc co tak wolno jedziemy na szosach. Nam się zebrało na gadane a co! Dojechaliśmy do Sokolonik gdzie strzeliliśmy piweczko. Potem cierpieliśmy bo zamiast jeszcze coś zjeść ruszyliśmy w drogę powrotną. Amatorzy! Ale nas żarło od środka. Normalnie oddałbym wszystko za […]