Najpierw dojazd do pracy gdzie razem ze smartA wpakowaliśmy się do Kangura. Tesco banany i jazda przez malownicze wsie. Omijamy korki na E75. Dojeżdżamy niestety dosyć późno. 10:40. Szybkie zapoznanie się z trasami i ruszamy. Najpierw żółtym szlakiem miłym 3km podjazdem. Wspinamy się jak kozice. Jaramy się widokami. Dojeżdżamy do gipsowni gdzie wbijamy się na […]

Najpierw do pracy. Pojechałem GT z myślą o wyjeździe zaraz po pracy. Między czasie wyszło kino i premiera Riddicka. Umówiłem się z Nati na 19. Więc szybka jazda Lawinką do Łagniewnik. Na początku przejechałem się z jakąś grupą trenującą szosę. Odbiłem na śmieciuwe. Podjazd i dalej jazda do domu przez Łagiewniki. Wieczorem to już jazda […]

Do pracy standardowo potem szybki powrót na obiad do domu, chwila relaksu i na squasha do fita. Granie granie i skakanie pot krew i łzy. Potem powrót ścieżką wzdłuż Włókniarzy. Usiadłem na kole jakiegoś sakwiarza, który myślał, że ma do czynienia z amatorem. Faktem jest miał zdecydowanie lepszy rower i myślał, że przy cwaniaczy raz […]

Po wypadzie rodzinnym do Uniejowa gdzie wygrzałem swoje cztery litery i przede wszystkim zrelaksowałem nogi trzeba było się zmęczyć. Miałem 1,5h przed pępkowym. Całkiem zacny wypad razem ze złapaniem gumy. Wielki gwóźdź wbił mi się w oponę. Szybka zmiana i dalej napinka. Shower i jestem gotów na pępkowe.

… a potem było ognisko po masowe. A w zasadzie grupa pewnych osób już nie jeździ na masę. Trochę nam się zniesmaczyła taka forma masy. I tak spotkaliśmy się na ognisku na poligonie. Nikt nie wziął ze sobą zapałek ani zapalniczki. Czekaliśmy jakieś dobre 45min na ogień. Grubo. Trochę pojedliśmy pogadaliśmy. Wcześniej zerwałem się z […]