Pogoda nie dopisała zupełnie na ten weekend. Ale i tak się skusiłem bo sobotę miałem wolną. Szybki kręcenie do siostry na pyszną kawę, ciasto oraz spotkanie z jej maluchami. Relaks pełną gębą! Z powrotem deszczyk złapał mnie już pod sam koniec podróży. Niestety łańcuch nadal skacze ale co raz mniej. Mam nadzieje, że już nie […]

Umówione wyjście z Jjem na bajka. Szybka akcja Arturówek, Łagiewniki, Skotniki, Palestyna itd. Nowy łańcuch musi mi się ułożyć bo skacze strasznie. Za długo zwlekałem ze zmianą na nowy :/ Mam nadzieje, że szybko się z tym uporam.