Standard.
Kategoria: bikestats
Jazda w 30 stopniach w cieniu. Hajlajf!
Pojeździlim, popilim izotoników ile wlezie. Mimo, że niebo dziwnie zachmurzone to ukrop nieziemski! Ostatnie 15 km w pełnym słońcu. Dał mi popalić. Jj zapomniał aparatu, zrobiłem tylko 3 fotki. W miejscu, gdzie roku temu jeszcze nie było mostu przekraczającego S8. Jak tylko wjechałem na działkę zrobiłem sobie prysznic!
Do pracy rowerem# #103
Laj laj piąteczek.
Do pracy rowerem# #102
Do pracy standardowo.
Wzniesienia w deszczu.
Ruszyliśmy z Jj po pracy na szybki wypad. Zaczęło kropić. Zwykły lajtowy deszczyk. Wjechaliśmy na podjazd do dolinek i na szczycie nas złapała nie zła ulewa. Chowaliśmy się pod drzewami. Zdecydowaliśmy, że zjedziemy do Okólnej do przystanku. Jeszcze mocniej zaczęło lać, wręcz urwanie chmury. Zanim zjechaliśmy pod przestanek byliśmy cali mokrzy. Przeczekaliśmy nawałnice by potem […]
Do pracy rowerem# #101
Praca.
Do Natolina stałą trasą. Prawie stałą.
Dobre kręcenie terenowo-szosowe. Tak się buduje autostrady:
Do pracy rowerem# #100 SETUNIA
Powrót do rzeczywistości po wycieczce do Wrocławia. Piękne miasto mają Wrocławianie. Długo nie mogłem się ogarnąć!
Do pracy rowerem# #99
Praca.
Do pracy rowerem# #98
Do pracy a potem oddać pedały do Maxxbike, które mi pożyczyli na wyprawę.
