Grzechu (Owurac), Tomasz (Xanagaz), Jj (JU) i ja wybraliśmy się do Płocka by tam zwiedzić te piękne okolice. Opis i zdjęcia soon.
Tag: >100km
Tum bije się z górą św. Małgorzaty i ból dupy przez Włochy
Kierunek Modlno, Gięczno, okolice Piątku by dojechać do góry św. Małgorzaty i zrobić sobie popas. Energetyk plus pyszne ciacho żony Jja. Jak już zjedliśmy ruszyliśmy na Tum. Dupa mnie boli… Selle Italia siodło nie należy do najbardziej komfortowych. Dupa zaczyna mnie na… po 50km. Nie wiem może to kwestia przyzwyczajenia. Bo rozmiarowo jest ok. Parę […]
Okręt, Rydwan i sześciu marynarzy!
Zebraliśmy się po ciężkich bojach w Dobieszkowie. 6 marynarzy pędziło co sił w nogach żeby pojeść popić w Głownie. Potem szybko chcieliśmy spalić to co zjedliśmy nad jeziorem Okręt. Wyszło, że nie którzy pływali ale na kąpielisku Rydwan, nie na Okręcie. Piękna czysta woda. Nie którzy tylko nogi zamoczyli. Byli też głupi bezmyślni ludzie pływający […]
Jazda w 30 stopniach w cieniu. Hajlajf!
Pojeździlim, popilim izotoników ile wlezie. Mimo, że niebo dziwnie zachmurzone to ukrop nieziemski! Ostatnie 15 km w pełnym słońcu. Dał mi popalić. Jj zapomniał aparatu, zrobiłem tylko 3 fotki. W miejscu, gdzie roku temu jeszcze nie było mostu przekraczającego S8. Jak tylko wjechałem na działkę zrobiłem sobie prysznic!
Kierunek Okręt jezioro Okręt!
Pożegnanie Baru pod Modrzewiem zdjęcia oczywiście od Doktora:kliknij tutaj Z uczestnikami tylko na pożegnaniu Baru. Sama wycieczka z Jjem.
Łódź – Jantar – wyprawa nad morze rowerem – część 1
Pewna impreza urodzinowa. Pojedlim popilim i bach! Pomysł wyskoczył z kieliszka wróć od Jja. Zróbmy to jedźmy nad morze longiem. Spojrzałem z nad kieliszka i powiedziałem ok. Tak było w maju. Przyszedł czerwiec, krótkie noce długie dni. Trzeba to wykorzystać. Żeby jeszcze pogoda dopisała. Termin 14-15 czerwiec. Innej opcji nie ma i nie będzie. Przez […]
eMTeB ;) – błotnista wschodnia strona Łodzi
Jazda na wschód. Takie powiadomienie zawitało u mnie na facebooku. A w zasadzie zaproszenie do wspólnej jazdy od Xanagaza. No problema. Sobota to mój czas na rower. Chętnie ruszę jeśli pogoda pozwoli. Burza w piątek wieczorem nie zniechęcała mnie do rezalizacji planu. I tak wstałem o 7:10 szybka jajówa. Wszystkie potrzebne rzeczy przygotowałem sobie wieczorem. […]
Żubra za rogi wróć za jaja… czyli Łódź Spała Łódź!
Podczas wyprawy do Płocka wspomniałem Jjowi, że tego samego dnia jest impreza w opuszczonym bunkrze koło Tomaszowa Mazowieckiego takim jak w Konewce. Spytałem Jja czy był tam kiedyś. Odpowiedział, że nie. I tak narodził się kierunek kolejnej wyprawy. W ciągu tygodnia oczekiwania na weekend Jj dał cynka Tomaszaowi (Xanagaz), że planujemy taki wyjazd. Tomasz dał […]
Życiówka pierwsze 200km – Łódź Gostynin Łódź.
Już od jakiegoś czasu planowałem wyruszyć na dłuższą wycieczkę. Plan był taki – kierunek Płock. W tamtym roku się nie udało. W tym też nie ale wycieczka była przednia 🙂Od początku. Jj napisał maila, że chce w końcu wyruszyć do Płocka na rowerze. Ze względu na mój ból kolana nie od razu się zgodziłem. Jednak […]
Na Kołacin!!!
Kierunek: Łódź-Brzeziny-Rogów-Kołacin-Głowno-Bratoszewice-Osse-ŁódźOpis: Plan był zrobić Soviet Union ale nie przygotowałem się zupełnie do tego. Padł pomysł by pojechać do Rogowa. Tak zrobiliśmy. Najpierw dobrym tempem do Brzezin następnie przez Wągry do Rogowa. Tam robimy pierwszy przystanek na popas. Pojedlim popylim i w drogę bo zimno się zaczęło robić. Niestety słońce nie dopisało. Ale im więcej […]
