Kierunek Modlno, Gięczno, okolice Piątku by dojechać do góry św. Małgorzaty i zrobić sobie popas. Energetyk plus pyszne ciacho żony Jja. Jak już zjedliśmy ruszyliśmy na Tum. Dupa mnie boli… Selle Italia siodło nie należy do najbardziej komfortowych. Dupa zaczyna mnie na… po 50km. Nie wiem może to kwestia przyzwyczajenia. Bo rozmiarowo jest ok. Parę […]

Zebraliśmy się po ciężkich bojach w Dobieszkowie. 6 marynarzy pędziło co sił w nogach żeby pojeść popić w Głownie. Potem szybko chcieliśmy spalić to co zjedliśmy nad jeziorem Okręt. Wyszło, że nie którzy pływali ale na kąpielisku Rydwan, nie na Okręcie. Piękna czysta woda. Nie którzy tylko nogi zamoczyli. Byli też głupi bezmyślni ludzie pływający […]

Pojeździlim, popilim izotoników ile wlezie. Mimo, że niebo dziwnie zachmurzone to ukrop nieziemski! Ostatnie 15 km w pełnym słońcu. Dał mi popalić. Jj zapomniał aparatu, zrobiłem tylko 3 fotki. W miejscu, gdzie roku temu jeszcze nie było mostu przekraczającego S8. Jak tylko wjechałem na działkę zrobiłem sobie prysznic!

Jazda na wschód. Takie powiadomienie zawitało u mnie na facebooku. A w zasadzie zaproszenie do wspólnej jazdy od Xanagaza. No problema. Sobota to mój czas na rower. Chętnie ruszę jeśli pogoda pozwoli. Burza w piątek wieczorem nie zniechęcała mnie do rezalizacji planu. I tak wstałem o 7:10 szybka jajówa. Wszystkie potrzebne rzeczy przygotowałem sobie wieczorem. […]

Kierunek: Łódź-Brzeziny-Rogów-Kołacin-Głowno-Bratoszewice-Osse-ŁódźOpis: Plan był zrobić Soviet Union ale nie przygotowałem się zupełnie do tego. Padł pomysł by pojechać do Rogowa. Tak zrobiliśmy. Najpierw dobrym tempem do Brzezin następnie przez Wągry do Rogowa. Tam robimy pierwszy przystanek na popas. Pojedlim popylim i w drogę bo zimno się zaczęło robić. Niestety słońce nie dopisało. Ale im więcej […]