Najpierw praca, trochę spraw na mieście miałem więc wyszło ze 20 od rana. Ustawiłem się przez "fejsa" z Wikiyu na wspólne rowerowanie. Przyjechał z kolegą (nie pamiętam imienia sorry – Darek teraz już wiem ). Brus poligon spoko miejscówka do jazdy. Potem przez "Kanzas" i prawie Rąbień dotarliśmy na Złotno. Kolega zaprasza na lody na […]

Bardzo szybki i fajny wyjazd na urodziny do sąsiadki do Sieradza 😉 Jechało mi się bardzo dobrze. Mimo upału noga świetnie podawała a wiaterek lekko chłodził. Trasa prowadziła przez Lutomiersk > Szadek (1:23h, tutaj odpoczynek, Tiger i baton) > Rossoszyce (gdzieś po drodze zamiana bidonów) > Sieradz. Przed mostem niestety złapałem „gumę” przez jadących motocyklistów. […]

Wieczorne kręcenie. Trasa jak w czwartek tylko w drugą stronę i z dużą ilością spontanicznych zmian. Ciekawy wypadzik z Jjem. . Powrót na ośkę niestety mało relaksacyjny. Polacy to jednak alkusy i to na maxa. Nie można się normalnie piwka napić tylko trzeba pod sklepem rzygać lub mieć jakiś dziwny wkręt i rowerzystów zaczepiać. Ehhh […]

Najpierw standard pracowniczy. Potem szybka zmiana roweru i do Natolina na 86 urodziny Babci. Ciężko mi było się rozkręcić. Ale powoli nabierałem tempa. Z powrotem dowiedziałem się dlaczego tak ciężko się jechało. Bo z Łodzi do Natolina jest cały czas pod górkę. Powrót rewelacja. Szybki i intensywny. Uwielbiam takie wypady 😀 Z Natolina musiałem się […]