Szybki wypad na rozruszanie do rodziców na Żabiczki. Ale fajnie się jechało. Czuć moc w nogach !
Tag: mtb
Jakiś wypad z kartki
Z kartki 😉
Z Wikiyu na Brus, Złotno + Do pracy rowerem 68
Najpierw praca, trochę spraw na mieście miałem więc wyszło ze 20 od rana. Ustawiłem się przez "fejsa" z Wikiyu na wspólne rowerowanie. Przyjechał z kolegą (nie pamiętam imienia sorry – Darek teraz już wiem ). Brus poligon spoko miejscówka do jazdy. Potem przez "Kanzas" i prawie Rąbień dotarliśmy na Złotno. Kolega zaprasza na lody na […]
Góra św. Anny, Katarzyny a tak naprawdę św. Małgorzaty
Piękny dzień dużo chęci do jazdy. Dojechaliśmy do góry św. Małgorzaty i Jjem stwierdził, że z jego kolanem jest źle i musimy wracać. Niestety szarżowanie w piątek bez rozgrzewki spowodowało, że jazda się skończyła. Jj musi odpocząć od roweru a w zasadzie jego kolano. Szkoda ale i tak fajny wypad. Zdjęcia jak odbiorę od Jja. […]
Szybki piątek – tak na rozgrzewkę przed sobotą.
Mieliśmy z Jjem tylko 1,5h. Więc szybka akcja na ile to możliwe, niestety okazała się zła w skutkach sobotnich o czym wyżej…
Ponidzie – dzień 2
Opis się już nie napisze. Zobaczcie zdjęcia i już!Zdjęcia:Mapa:
Łódź – Sieradz – 30 urodziny Izy :)
Bardzo szybki i fajny wyjazd na urodziny do sąsiadki do Sieradza 😉 Jechało mi się bardzo dobrze. Mimo upału noga świetnie podawała a wiaterek lekko chłodził. Trasa prowadziła przez Lutomiersk > Szadek (1:23h, tutaj odpoczynek, Tiger i baton) > Rossoszyce (gdzieś po drodze zamiana bidonów) > Sieradz. Przed mostem niestety złapałem „gumę” przez jadących motocyklistów. […]
Do pracy rowerem – 56 + wieczorne kręcenie
Wieczorne kręcenie. Trasa jak w czwartek tylko w drugą stronę i z dużą ilością spontanicznych zmian. Ciekawy wypadzik z Jjem. . Powrót na ośkę niestety mało relaksacyjny. Polacy to jednak alkusy i to na maxa. Nie można się normalnie piwka napić tylko trzeba pod sklepem rzygać lub mieć jakiś dziwny wkręt i rowerzystów zaczepiać. Ehhh […]
Do pracy rowerem – 54 + okolice północno-wschodnie Zgierza
Najpierw praca. Trochę inną trasą tzw. zakupową. O 19:15 ustawka z Jj na wypadzik. Trasę wybrał Jj. Północno-wschodnie rejony Zgierza Rosanów, Cisnów i potem bardziej na wschód. Wspaniała pogoda. Rewelacyjnie się jechało.Fotka: Praca: 18km 0:40hWypad: 42,55 km 1:53h
Do pracy rowerem – 53 + Natolin
Najpierw standard pracowniczy. Potem szybka zmiana roweru i do Natolina na 86 urodziny Babci. Ciężko mi było się rozkręcić. Ale powoli nabierałem tempa. Z powrotem dowiedziałem się dlaczego tak ciężko się jechało. Bo z Łodzi do Natolina jest cały czas pod górkę. Powrót rewelacja. Szybki i intensywny. Uwielbiam takie wypady 😀 Z Natolina musiałem się […]
