Taaa jaki basen. Nie ma jak wstać na 7:15 na basen i zapomnieć kąpielówek. Co za shit. Została sauna na osłodę. Powrót na szczęście bez deszczu.
Tag: rower
Do pracy rowerem #32
Takie tam robotnicze.
Huragan 10 w skali średniej prędkości…
Plan jak zawsze na sobotę. RESET rowerowy. Budzę się rano i dupa… wieje masakrycznie, sporadycznie pada. Niebo zachmurzone max. Ocho! Nici z resetu. Wkurzony walczę ze sobą. Przegrywam ale i wygrywam 😉 Zasiadam do projektu, który ma się ku końcowi. Nadrabiam co nieco. I tak około 15 zbieram się na basen z planem aby po […]
Do pracy rowerem #31
Po czwartkowym basenie i spiningu nogi nie bolały. jechało się nad wyraz dobrze. Po pracy piękna pogoda aż nie chciało się wierzyć, że w sobotę ma nastąpić co opisane jest w następnej wycieczce. Piękna pogoda zachęciła mnie do powrotu przez Park Mickiewicza. Słoneczko grzało, Pan Rowerski sprzedawał kawkę ale akurat nie miałem na nią ochoty. […]
Do pracy rowerem #30 + basen z rana + spining.
Z rana na basen. Pięknie się pływa z rana. Nie ma tylu ludzi. 4 serie po 4 żaby i 4 kraule – 36min (chyba)Po pracy na spining. To był trening. Paweł wrócił. Kapitalnie. Znowu był Tour de France. Z pulsometru:51:06min167 avg 186 max – wow! 831 cal trasa turu: http://www.letour.fr/le-tour/2013/us/stage-19.htmlDwa największe wzniesienia pierwsze 8min drugie 7min. Na każdej końcówce 30sekund […]
Do pracy rowerem #29
Standard kolejny. Cały czas omijam Gdańską. Na Zachodniej wielki ruch. Buh.
Do pracy rowerem #28
Standard. Zdecydowanie.
Do pracy rowerem #27 + Akcja Lidl
Akcja Lidl zakończona pomyślnie. Zakupiona bielizna termiczna, 2x koszulka, 2x skarpetki. Zakupiłem jeszcze spodenki krótkie i 3/4 ale je oddałem bo pampers był słabiutki. Chociaż spodnie 3/4 były interesujące. Szczegóły tutaj:http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-271E3B2B-7E9689DC/www_lidl_pl/hs.xsl/oferta.htm?id=217
Polska wieś budzi się z zimowego snu.
To było tak. Ustawka na kaloryferze. Zjechało się od groma ludzi. Długo czekaliśmy na jakiś ruch. W końcu się ekipa zebrała. Strasznie leniwe tempo, które zaczęło mi przeszkadzać. Mimo, że RSy mają w nogach moc. Jechaliśmy kierunek Rado Zachód i potem na Grotniki itd. Na Rado ktoś mnie woła. Pixon myje samochód i nas przyuważył. […]
Do pracy rowerem #26
Do i z pracy. Jak nie jeżdżę Gdańska jest krócej i szybciej 🙂
