Zebrało się nas aż 6 chłopa z forumrowerowe.org. Cel przejechać czarny szlak w całości. Pierwsze 100 metrów pompka potrzebna. Po 20km potrzebne aż 3 nowe dętki. Potrzeba napicia się piwka. Potrzeba matką wynalazków. I tak powstało koło 29 cali, którym raczył to nas darty24 na zjazdach i podjazdach. Trzeba przyznać łyda ma jak 29 cali […]
Tag: mtb
Noc pełna gwiazd IV
opis soon
Nietoperze, koty i inne stwory…
…czyli wieczorne kręcenie po lasach. Zaczęliśmy gdy było jasno a potem zrobiło się nagle ciemno jak w d… Wieczory już nie takie długie i ciepłe. Najważniejsze, że dziś nie padało.Track strava:dwie nie wyraźne fotki: Dobrze przepracowany wieczór!
Autostrada musi być szeroka…
Z działki ruszyłem na umówione spotkanie przed Outlet Ptak. Wiało strasznie ale jechało się całkiem nie źle. Chwile poczekałem i dojechał SmartA. Wcześniej zachęcony przez Doktorka aby przejechać autostradę A2 chciałem ów temat spełnić. Tak też ruszyliśmy w kierunku Mogilna. Tam zjechaliśmy by wrócić przez fajny las, w którym znajduje się Wielkie Bagno, potem przez […]
Intensywnie na pyszny wegetariański obiad.
Przejechałem się dzisiaj bo musiałem po prostu wyjść na rower. Postanowiłem się przejechać moją stałą trasą co by odwiedzić przy okazji rodziców odpoczywających na działce. Zjadłem pyszny obiad oczywiście bez mięsa. Napiłem się kawy i powrót. Przy okazji wstąpiłem na zdrowie na lody. Tym razem skusiłem się na lody z automatu. Pixon takie mi poradził. […]
Social Biking
Social Biking czyli wolne kręcenie w celach dyskusyjnotrashtalkowych o tym i o tamtym. Przyjemne chilloutowe kręcenie chociaż, nie którym pulsometry dawały się we znaki 😉
JJ i korzonki.
Bardzo lajtowe tempo z JJ, który od czwartku leżał. Zaatakowało go korzonkowe zapalenie co nie życzę nikomu tego przechodzić. Dlatego dziś wolnym "trashtalkowym" tempem.
Do pracy rowerem# #112/2
Do pracy tylko w jedną stronę w drugą przez Natolin samochodem z pracy zabrać i wyrzucić co nie co po sprzątaniu…
Do Natolina stałą trasą.
Przy sporym wietrze pojechałem z samego rana do siostry. I tak do soboty zostałem wziąłem sobie wolne 😉
Do pracy rowerem# #111
O jak gorąco!
