Ah co to był za wieczór. Dobrze się kręciło. Razem z Jj wyskoczyliśmy po tym jak sąsiad zalewał mi szacht w kuchni. Kręciliśmy północną stronę Łodzi. Siedlisko raj zna ziemi. Tyle razy byliśmy koło tej wsi i ani razu tam nie zawitaliśmy. Kapitalna asfaltowa droga. Poza tym wczoraj czasami jechaliśmy przez szczere pole szukając po […]

Wieczorny wypad. Okolice Zgierza, Malinki i Łagiewnik. Po ulewie powietrze do oddychania. Można było pojeździć. Tak się rozprawiałem z luzami w pedałach! PS. Wreszcie uzupełniłem bikstata po miesiącu abstynencji 😉Polecam opis wyprawy z Beskidu Śląskiego.Wyprawy

Ruszyliśmy z Jj po pracy na szybki wypad. Zaczęło kropić. Zwykły lajtowy deszczyk. Wjechaliśmy na podjazd do dolinek i na szczycie nas złapała nie zła ulewa. Chowaliśmy się pod drzewami. Zdecydowaliśmy, że zjedziemy do Okólnej do przystanku. Jeszcze mocniej zaczęło lać, wręcz urwanie chmury. Zanim zjechaliśmy pod przestanek byliśmy cali mokrzy. Przeczekaliśmy nawałnice by potem […]

Jeszcze wieczorem poprzedniego dnia wierzyliśmy, że pogoda się poprawi i będzie można w końcu poszaleć. W nocy budziłem się świadomie i sprawdzałem czy nie pada. Przyszedł dzień, budzik zadzwonił pkt 7:00. Przywitała nas “piękna” pogoda w postaci ulewy i nieba ciemnoszarego. Pięknie. Zniesmaczeni byczymy się trochę w łóżkach. No cóż chyba nici z wyprawy. Jemy […]

Po intensywnym poprzednim dniu spałem bardzo mocno. Budzik zadzwonił jak oszalały. Pierwsze co słyszę oprócz budzika to siąpiący deszcz za oknem. F…K! Ściana deszczu. Niebo całe zaciągnięte. Zero nadziei na dobrą pogodę. W niezbyt dobrych humorach (patrz pierwsze zdjęcie ;)) jemy śniadanie i zastanawiamy się co tu zrobić. Postanawiamy jechać do Wisły samochodem z rowerami. […]