Ustawka z Xanagazem i Pioxnem. Powrót do formy po przeziębieniach (jak już mi się wydawało, że wyzdrowiałem, tak po chwili znowu byłem chory…ehhh jesienna pogoda).A dziś dużo po mieście od Łagiwnik na PŁ, Poniatowski (tor) i dom. Chłopaki pojechali dalej a ja… tak tak Pixon robić pracę, nawet trochę wyszło ;). Ogólnie piękny dzień do […]
Tag: rower
Łagiewniki, między jednym przeziębieniem
Łagiewniki, między jednym przeziębieniem a drugim… km/h i czas na oko, zapomniałem spisać danych a już licznik z resetowany. Tak fajnie i pustawo wtedy było, miód malina, total xc – prosto przez las nie jakieś tam ścieżki leśne. Przerzedziło Łagiewniki, że można jechać gdzie się chce. Tyle liści spadło, nie wiadomo czy to ścieżka czy […]
Niestety po wczorajszej jeździe
Niestety po wczorajszej jeździe dzisiaj kaszel i katar powrócił. Bez sensu musze narazie dać sobie spokój z rowerem żeby dobrze wyzdrowieć i wtedy poszaleje :]
Radar na grzyby
Radar na grzyby.Wycieczka do Łagiewnik po ponad tygodniu przerwy. (Niestety choróbsko mnie dopadło). Wspaniałe kolorki w Łagiewnikach, „dywan” z liści w całym lesie łagiewnickim. Coś pięknego, ścieżek nie widać, wspaniała jazda. Jadąc pomyślałem sobie , że uwiecznię to na zdjęciu. Zahamowałem, postawiłem rower a tu bach przed rowerem grzyb, potem drugi, trzeci i tak w […]
Tour De Kalonka. Mój pierwszy
Tour De Kalonka. Mój pierwszy event rowerowy. Naprawdę spoko sprawa, mimo lichej pogody było wyśmienicie. Jazda wspólnie z:Xanagaz , Demvari, Pixon, Maciej, Paweł i inni… pozdrawiam serdecznie.Fotki na stronach kolegów. Po evencie przystanek w barze na rozgrzewającej herbatce.Max. 49km/h
Łagiewniki. Zimno i mokro. Deszczyk
Łagiewniki. Zimno i mokro. Deszczyk kapu kap na głowę i przyklejający się piach do roweru. Przyjemna i brudna jazda. Extreme 😉
Stęskniony za Łagiewnikami. Już jesień
Stęskniony za Łagiewnikami. Już jesień w lesie Łagiewnickim. Sezon już się ma ku końcowi.
Ostatnio asfaltowo, czego nie
Ostatnio asfaltowo, czego nie lubie. Już steskniłem się za Łagiewnikami. Z Rado na Retke na Dolinną, potem działeczka na chwile i do domku. Spoko jazda, tylko upał straszny, dawał cały czas o sobie znać. Pot pot i jeszcze raz pot. Ale było super dziś czuje to w nogach. :]
Rado->Smardzew->Stryków->Skotniki-> Łagiewniki (kapliczki)->Arturówek->Rado<br
Rado->Smardzew->Stryków->Skotniki-> Łagiewniki (kapliczki)->Arturówek->Rado Dziś tym razem znienawidoczny asfalt i długi nieznawidzone asfaltowe podjazdy, potem troche terenu. Była by lepsza średnia ale zawitałem do Łagiewnik ;]Ze Strykowa do Łagiewnik wmordewind przy podjazdach. Super extra korki w Strykowie, które w ogóle mi nie przeszkadzały 😀 Może ktoś do Poznania chce?Panoramka:Korki w Strykowie :]
Dziś padł moje pierwsze
Dziś padł moje pierwsze 1000KM 😀 Szybki wypad do okoła ośki. Tak się zapracowałem, że nie zauważyłem, że już prawie ciemno. Więc nici z dłuższego wypadu. Cóż innym razem.
